
Obecnie LG oferuje cztery urządzenia, pralkę Giant-C Max i suszarkę Giant-C Pro o załadunku 10 kg oraz pralkę Titan-C Max oraz suszarkę Titan-C Light o pojemności 15 kg.
Urządzenia te zostały zaprojektowane głównie z myślą o pralniach samoobsługowych i w takich obiektach zachowują się wzorowo. Prosty, przejrzysty panel sterowania, brak pokręteł i klamek czynią, maszyny LG odpornymi na skutki masowej obsługi przez nieprzeszkolonych użytkowników. Pralki są przygotowane do podłączenia pomp automatycznego dozowania środków chemicznych oraz systemów poboru opłat. Wszystkie urządzenia zasilane są prądem jednofazowym co powoduje, że mogą zostać zlokalizowane prawie wszędzie. Dzięki zainstalowanej wytrzymałej trójfazowej pompie (urządzenie samodzielnie przetwarza jednofazowy prąd wchodzący na trzy fazy zasilające pompę) zrzut wody nie wymaga odpływu w podłodze. Pralki zasilane są wodą zimną i ciepłą (można tylko zimną) co znacząco skraca cykle szczególnie te wysokotemperaturowe oraz może obniżać koszty energii.
Większość maszyn profesjonalnej linii LG nie pracuje w pralniach samoobsługowych, działają jako maszyny z „wolnym dostępem” w pensjonatach, hotelach pracowniczych, straży pożarnej, wojsku, itp.
Czy przy wszystkich swoich zaletach urządzenia LG mogą pracować wszędzie? Otóż nie, nie mogą.
DELTA-TECH jako podmiot który w 2016 r. wprowadził profesjonalne maszyny pralnicze LG na rynek Polski i odpowiada za ich dystrybucję w naszym kraju. Chcemy się z Państwem podzielić zdobytymi doświadczeniami w zakresie doboru i eksploatacji tych urządzeń.
Profesjonalne pralki i suszarki LG zdobyły uznanie u dużej grupy klientów, stały się popularne a ich dystrybucja wielostopniowa. Wprowadzając urządzenia na rynek często nie mamy wiedzy do kogo ostatecznie trafią. Obecnie wiele podmiotów z sektora HORECA oferuje maszyny pralnicze. Wyposażają kuchnie, a przy okazji proponują sprzęt pralniczy. Ryzyko inwestora jest niewielkie gdy chodzi o pojedynczą małą pralkę czy suszarkę do prostego zastosowania, ale zwiększa się wykładniczo gdy mówimy o pralni dla całego obiektu lub do specjalistycznych zastosowań.
Można napisać poważny traktat na temat „kropli wody” nie mówiąc o obszernej dziedzinie wiedzy jakim są technologie pralnicze. Wspomnę tylko, że w 2023 roku wydaliśmy encyklopedyczny poradnik branżowy, to ponad czterysta tekstu, tabel i wykresów. W tym i przyszłym roku planujemy publikację drugiego i trzeciego tomu o podobnej objętości. Jednym słowem w wydaniu profesjonalnym nie takie to pranie proste jakby się wydawało. 🙂
Maszyny pralnicze różnią się nie tylko załadunkiem. Szczególną ostrożność trzeba zachować gdy chodzi o urządzenia o małych załadunkach, tak do około dwudziestu kilogramów. W zakresie załadunków od 5 do 20 kg przyjmując tylko kryterium wytrzymałości i zakresu sterowania możemy wyróżnić cztery lub nawet pięć typów pralek i suszarek. Omówimy dwie kategorie.
- Urządzenia AGD, są to konstrukcje oparte na modelach przeznaczonych do użytku domowego, mają nieco zmodyfikowane programy „pełnych załadunków” w celu skrócenia czasu prania, naklejkę „professional”, lub semiprofessional. Urządzenia te są dwukrotnie droższe od swoich odpowiedników z „rynku domowego” lub obaczone dodatkową opłatą za gwarancję w przypadku zastosowania w miejscach innych niż gospodarstwa domowe. Prawie zawsze pralki tej grupy zasilane są tylko zimną wodą. W przypadku tych maszyn uśmiechnięty handlowiec zapewni, że jest to najlepszy wybór urządzeń do ciężkiej pracy bez względu na jej rodzaj.
- Lekkie maszyny profesjonalne, do tej grupy należą pralki LG Giant C-Max, czy Titan C-Max wraz z odpowiadającymi im suszarkami. Urządzenia te wytrzymują obciążenia do około 5 cykli dziennie i w tych granicach objęte są gwarancją. Sterownik umożliwia utworzenie 20 własnych programów prania z pewnymi ograniczeniami. Pralki są przystosowane do podłączenia instalacji automatycznego dozowania chemii, systemu poboru opłat. Konstrukcja maszyn ułatwia naprawy i remonty. Mają również wszystkie dobre cechy opisane wcześniej. Zdecydowanie jednak nie nadają się do pracy jako maszyny zasadnicze do obsługi pralni hotelowej, do dużej części pralni pracujących na potrzeby SPA i innych miejsc gdzie potrzebne są urządzenia przemysłowe o dużej wytrzymałości lub wymagane jest precyzyjne programowanie. Obsadzenie tych maszyn w roli urządzeń heavy duty skutkuje katastrofą dla samych maszyn oraz dla inwestora.
Skąd się biorą błędy? Prawdopodobnie z dwóch powodów niezależnie lub ich koniunkcji. Pierwszy to brak wiedzy i doświadczenia. Drugi to, parafrazując klasyka „oszczędne gospodarowanie uczciwością” przez wykonawcę. Oczywiście przyczyny mogą występować łącznie.
Z życia wzięte. Takich przypadków jest wiele, opiszę jeden. Tutaj wszystko się skumulowało i tylko jeden teoretyk ekonomista wyszedł tutaj zwycięsko nie licząc dostawcy.
Hotel zdecydował się na utworzenie własnej pralni do prania tkanin frotte (ręczniki w tym ze SPA oraz szlafroki), notabene z reguły jest to dobra z wielu względów decyzja. Zakładana wydajność to około 200 kg dziennie. Inwestor zlecił to zadanie firnie, nazwijmy ją „Turbo – Gastro” która właśnie dostarczyła do obiektu zmywarkę do baru piwnego. Wejdę na chwilę w tok myślenia dostawcy. Pralnia, prosta sprawa potrzebny sprzęt najlepiej dobrej znanej marki, niedrogi w zakupie niekonieczne przy sprzedaży. W końcu pralka to tylko pralka w kosmos nie poleci”. Dzielimy 200 przez 15 gdyż LG Titan C-Max taki na załadunek, mamy trochę ponad 13 cykli, czyli 7 na maszynę dziennie, jeśli damy dwie. Podobnie suszarki. Łatwy transport i montaż. Czy to mogło się dobrze zakończyć? Dobrze wyglądało, wyliczenia się zgadzały. Nie, nie mogło się zakończyć dobrze. Sprawne pralki i suszarki LG nie prały i nie suszyły, przynajmniej tak jak to założono.
Finał był taki, dobrze zarobił dostawca, firma leasingowa, zatrudnieni, ale nie pracujący pracownicy pralni Inwestora. Wreszcie zarabia lokalna pralnia, która obsługuje obiekt nominalnie posiadający własną pralnię.
Jednym zdaniem profesjonalne urządzenia LG są bardo dobre, ale do zadań do których zostały zaprojektowane.